Każda myśląca kobieta wie,że trzeba korzystać rano z obfitości...może się nie będę zagłębiać w szczegóły...ci co zajarzyli-brawo dla Państwa:)))
Ale chciałam o czym innym...
Nudziło mi się dzisiaj w robocie jak cholera,to se usiadłam nad mikroskopem z dwoma próbkami i tak siedziałam aż do przerwy śniadaniowej-przy okazji wysłałam kilka sms'ów,w tym do kumpeli (seria pytań nt.MDP;))) i do MDP oczywiście,bo inaczej walnęłabym z rozpaczy łbem o nieszczęsny mikroskop,że nie mogę nic napisać do MDP z rana!!! Wiecie,taki nałóg i w ogóle:))) Ale jakież to przyjemne i niezwykłe uczucie:) (i się rozmarzyła...)
A potem była przerwa jedna,potem coś tam pościemniałam i była przerwa na lancz,a potem już zabijałam czas tetrisem i szlajaniem się z kąta w kąt.
Dostałam 3 telefony z agencji,ale z ajriszlandu,więc mogą się pałować:p
Dostałam też kontrakt na papierze-80% spraw jest do załatwienia dopiero:/ Ale już mam obiecane,że mi Moje Kochanie pomoże-a stwierdził to sam,więc byłam w 7mym niebie (bo takich egzemplarzy już przecież z 50 lat nie produkują,nie) i w ogóle...
k^*&)%^*#)a,jak się stęskniłam...mogę sobie powrzeszczeć na tą okazję???????!!!!!!!!!!!
Bo miałam już ochotę dzisiaj walić łbem w ścianę z tego wszystkiego,z tej niemożności skrócenia tego całego tygodnia do max 3 dni-żeby się zdążyć spakować,nie...
A z portu mi przysłali wiadomość,że Swift jest odwołany i jesteśmy zabukowani na Cruise'a-godzinę wcześniej,za to płynie 4 i pół godziny:/
O,polactwo se włączyło rąbankę za ścianą na cały regulator telepudła...fajnie,że się wyśpię kurna...co za pojebani ludzie...totalne płastugi...to się uzewnętrzniłam negatywnie chociaż...
I tym akcentem chciałabym państwa pożegnać do jutra,albo nawet na dłużej:p
komentarze (5) | dodaj komentarz